Pies nie staje na łapie – kiedy jechać do weterynarza?
Pies nie staje na łapie? To może być objaw urazu, bólu stawu, zwichnięcia lub złamania Każdy…

Chirurgiczne usunięcie śledziony
To zabieg chirurgiczny polegający na usunięciu śledziony. Procedura wykonywana jest w sytuacjach, gdy narząd ten uległ poważnemu uszkodzeniu lub jest objęty procesem chorobowym zagrażającym zdrowiu lub życiu zwierzęcia.
Śledziona uczestniczy w procesach odpornościowych, filtruje krew oraz magazynuje jej elementy morfotyczne. W niektórych przypadkach jednak jej usunięcie jest konieczne, aby zapobiec poważnym powikłaniom.
Usunięcie śledziony może być konieczne zarówno w sytuacjach nagłych, jak i w przebiegu chorób przewlekłych.
Do najczęstszych wskazań należą:
W niektórych przypadkach zabieg może być również elementem leczenia chorób ogólnoustrojowych.
Splenektomia bywa także wykonywana w przebiegu chorób hematologicznych lub immunologicznych, takich jak:
Decyzja o wykonaniu zabiegu podejmowana jest na podstawie wyników badań klinicznych oraz diagnostyki obrazowej.
Przed wykonaniem splenektomii przeprowadza się szczegółową diagnostykę, która może obejmować:
Diagnostyka pomaga określić charakter zmian oraz zaplanować odpowiednie leczenie chirurgiczne.
Splenektomia wykonywana jest w znieczuleniu ogólnym. Po otwarciu jamy brzusznej chirurg identyfikuje śledzionę oraz jej naczynia krwionośne, które następnie zostają bezpiecznie podwiązane.
Po usunięciu narządu jama brzuszna jest dokładnie sprawdzana pod kątem ewentualnego krwawienia lub innych zmian.
Po zabiegu zwierzę zazwyczaj wymaga hospitalizacji i monitorowania stanu ogólnego. Opieka pooperacyjna obejmuje:
https://vetcase.pl/artykul/splenektomia-wazne-aspekty-zabiegu
Pies nie staje na łapie? To może być objaw urazu, bólu stawu, zwichnięcia lub złamania Każdy…
Jeszcze kilkanaście lat temu sezon na kleszcze był wyraźnie ograniczony do wiosny i jesieni. Dziś, z…
Gdy u domowego pupila pojawia się podwyższona temperatura ciała, wielu opiekunów odczuwa uzasadniony, narastający niepokój. Bardzo…