Niepokojące objawy

Każdy właściciel zwierzęcia życzyłby sobie, żeby jego pupil cieszył się dobrym zdrowiem i wybornym samopoczuciem, a wizyty u lekarza weterynarii były związane tylko z profilaktyką – ograniczały się do odrobaczeń i szczepień.

Czas iść do weterynarza

Możliwe objawy choroby

Niestety, czasem zdarza się, że nasze zwierzątko „nie jest sobą”, coś nas w jego zachowaniu niepokoi… a nie wiemy, że może być to objaw choroby.

Warto zatem wiedzieć, kiedy należy zwrócić się o pomoc do lekarza weterynarii:

niepokojace objawy
  • Wypadki komunikacyjne oraz groźne dla życia pogryzienia, upadki z wysokości – w tych przypadkach należy zgłosić się ze zwierzęciem do lekarza, nawet wtedy, kiedy według nas wyszło „cało” z opresji. Niejednokrotnie objawy powypadkowe są widoczne po 24-48h od zdarzenia.
  • Niektóre pogryzienia lub zadrapania są mało widoczne, a przeoczenie ich może skutkować np. ropniem, zakażeniem bakteriami beztlenowymi itp. Tak więc natychmiastowe zgłoszenie się pozwoli wykluczyć nieprzyjemne następstwa, jak również skróci czas leczenia.
  • Należy pamiętać, aby zgłosić się do lecznicy w przypadkach ukąszeń przez pszczoły lub inne owady. Zwierzęta ukąszone przez żmiję lub inne jadowite zwierzę także powinny niezwłocznie zjawić się w klinice.
  • Często właściciele bagatelizują objawy, z którymi według nich – zwierzęta poradzą sobie same. Są to zazwyczaj dość popularne objawy, które jednak w dużym nasileniu stają się niebezpieczne. Do objawów tych zaliczmy między innymi utrzymującą się biegunkę, powtarzające się wymioty, silne duszności. Przedłużające się wymioty i biegunka prowadzą do silnego odwodnienia i potrafią być szczególnie niebezpieczne u szczeniąt i starszych psów. Z kolei duszności powinny zaniepokoić właścicieli kotów. Przy duszności zwierzę najczęściej przyjmuje postawę mostkową, widać nasiloną prace tłoczni brzusznej podczas oddychania oraz wyciąganie szyi.
  • U kotów otyłych powinien nas zaniepokoić brak łaknienia – przedłużające się niepobieranie pokarmu przez otyłe koty może doprowadzić do schorzenia – stłuszczenia wątroby.
  • Nad przyjazdem do lecznicy nie powinni się zastanawiać opiekunowie zwierząt, które mają drgawki, utraciły przytomność lub nie reagują na bodźce oraz tych, u których występuje krwawienie z otworów ciała.
  • Osoby, które posiadają gryzonie lub zajęczaki powinny być z kolei zaniepokojone brakiem pobierania pokarmu oraz osowieniem i silnym zaokrągleniem powłok brzusznych. Pierwszy z tych objawów najczęściej wskazuje na problemy z uzębieniem. Silnie powiększony zarys brzucha może wskazywać na wzdęcie, które u tego typu zwierząt może przebiegać ze skutkiem śmiertelnym.
  • Właściciele suk ciężarnych, u których rozpoczął się poród i po długim okresie czasu nie pojawiło się żadne szczenię, powinni podjechać w celu wykonania usg i rtg, aby określić położenie szczeniąt. Również czas dłuższy niż 3 godziny pomiędzy rodzącymi się szczeniętami powinien zaniepokoić właściciela. Pamiętajmy, iż po przyjeździe do gabinetu weterynaryjnego, przed podjęciem odpowiednich działań, będzie konieczne wykonanie badań i zebranie wywiadu, co także nieco wydłuży czas pojawienia się kolejnego szczenięcia. Dlatego powinniśmy o tym pamiętać, czekając z podjęciem decyzji.
  • U niewysterylizowanych suk niepokojącym objawem, mogącym wskazywać na wystąpienie groźnej choroby – zapalenia macicy – może być nasilone pragnienie, przy jednoczesnej apatii, braku łaknienia. Choroba ta może występować z lub bez widocznego wypływu krwisto-ropnego z dróg rodnych. Choroba ta najczęściej dotyczy starszych zwierząt i występuje w okresie od 1 do 2 miesięcy po wystąpieniu cieczki.
  • Inne, niepokojące objawy jak apatia, brak chęci do zabawy, niechęć do ruchu, wysypki skórne lub nadmiernie wypadające włosy pojawiające się z dużym nasileniem lub trwające długi czas także powinny nas zaniepokoić.

Pacjenci z wyżej przedstawionymi objawami powinni być niezwłocznie przebadani przez lekarza weterynarii.

Im wcześniej zgłosimy się do lekarza weterynarii, tym bardziej skrócimy czas leczenia i obniżymy jego koszty, a nasze zwierzątko będzie mniej poszkodowane z tytułu złego samopoczucia i niedogodności związanych z leczeniem.